Uzbekistan — kraina jedwabnych szlaków, bezkresnych stepów i gościnnych serc
Uzbekistan to miejsce, w którym historia oddycha na każdym kroku, a dzika natura pozostaje nienaruszona przez czas. To kraj, gdzie starożytne miasta wyłaniają się z pustynnego krajobrazu w sposób niemal nierzeczywisty, jakby były snem albo bajką z dawnych czasów, a malownicze góry Nuratau skrywają spokojne doliny, rozgwieżdżone niebo i odwieczne tradycje pasterskie. Idealne tło dla prawdziwej przygody w siodle.
Góry Nuratau — surowe piękno i cisza, którą słychać
Nasza trasa wiedzie przez pasmo Nuratau – jedne z najbardziej malowniczych i spokojnych gór Uzbekistanu. To świat z dala od cywilizacji, gdzie kamienne wioski wtapiają się w krajobraz, a przyroda zachowała swoją pierwotną dzikość. Jazda konna wśród skalnych grzbietów, zielonych oaz i szerokich stepów daje poczucie absolutnej wolności.
Tutaj dni płyną w rytmie natury: poranne światło muskające góry, zapach ziół unoszący się w powietrzu, spotkania z lokalnymi rodzinami, które od pokoleń żyją w harmonii z ziemią.
Taszkent — tętniąca energia nowoczesnego Wschodu
Zanim wyruszymy w góry, spotkamy się w Taszkencie— nowoczesnej, zielonej stolicy Uzbekistanu. Zaskakuje czystością, przestrzenią i bogactwem kultury. Tradycyjne bazary pełne aromatycznych przypraw i barwnych tkanin kontrastują z szerokimi bulwarami, nowoczesną architekturą i najstarszym w Azji Środkowej metrem, którego stacje wyglądają jak urządzona z rozmachem galeria sztuki.
Samarkanda — perła Jedwabnego Szlaku
Samarkanda to jedno z najpiękniejszych miast świata — prawdziwa perła Jedwabnego Szlaku, której nie sposób zapomnieć. Registan ze swoimi monumentalnymi madrasami robi wrażenie nawet na najbardziej doświadczonych podróżnikach. Turkusowe kopuły, mozaikowe bramy i klimatyczne zaułki sprawiają, że spacer po mieście to podróż w czasie do epoki wielkich karawan i dawnych imperiów.











Dlaczego warto wybrać się konno właśnie tutaj?
Bo Uzbekistan pozostaje miejscem autentycznym. Pełnym przestrzeni, gdzie możesz poczuć smak prawdziwej przygody — bez pośpiechu, bez tłumów, w rytmie, który dyktują konie i natura.
Podróż po górach Nuratau i wizyta w legendarnych miastach sprawiają, że rajd staje się nie tylko wyprawą, ale również opowieścią — tą, którą zabierzesz ze sobą na długo po powrocie :).
Rajdy konne w Uzbekistanie – co Cię czeka?
Wyprawa w serce Uzbekistanu to podróż przez świat, który wciąż pozostaje autentyczny, dziki i nieodkryty. Czeka na odkrycie 🙂
Jazda konna przez góry Nuratau
Malownicze, kamieniste ścieżki, szerokie doliny, zielone oazy i skaliste grzbiety, które tworzą wyjątkową scenerię do jazdy. Nuratau to góry spokojne, odcięte od masowej turystyki – idealne, by poczuć prawdziwą wolność w siodle. Do tego towarzystwo dzielnych i silnych koni rasy Karabair uświetni cały wyjazd 🙂
Trzy oblicza wyprawy: góry, pustynie i miasta Jedwabnego Szlaku
- Nuratau – pasterskie wioski, cisza i dzika natura, niezapomniane widoki,
- Taszkent – nowoczesne, zielone miasto z jednym z najpiękniejszych metr na świecie.
- Samarkanda – turkusowe kopuły, monumentalny Registan i magia dawnych karawan.
Widoki, które zostają w pamięci
Szerokie stepy, surowe góry, nocne niebo bez świateł miasta, tradycyjne kamienne wioski i wypalone słońcem pustynne przestrzenie – Uzbekistan zachwyca 🙂
Uzbecka gościnność i kuchnia
Codzienna dawka aromatycznej, lokalnej kuchni: pilaw, samosy, soczyste warzywa, słodkie melony i domowe przysmaki regionalnych rodzin. Jedzenie przygotowywane jest z sercem i niesamowitą dbałością o smak.
Program Rajdu
Dzień 1
Witamy w Uzbekistanie! Zaczynamy wcześnie, o 8:00 rano wyjeżdżamy z Taszkentu w kierunku regionu Dżizzak (około 3h jazdy samochodem). W drodze opowiemy Ci o średniowiecznych miastach Uzbekistanu i Jedwabnym Szlaku, który przenika ten kraj.
W Dżizzak zjemy tradycyjny lunch (m.in pyszną samosę:) i dotrzemy do dystryktu Forish, by poznać nasze konie (około 2h jazdy).
- Ruszamy z okolicy wioski Bolomon na 3-4 godzinną przejażdżkę konna do wioski Eski Forish. Kolacja i nocleg w pensjonacie, odpoczynek przed jutrzejszą, bardziej wymagającą trasą.
Dzień 2
Po śniadaniu w tradycyjnej Jurcie około ruszamy o 9:00 rano do wioski Asrof.
- Przyroda: Przejedziemy przez malowniczy wąwóz Eski Forish, by zobaczyć piękny wodospad. Później czeka nas płaski step, który na pewno zostanie wykorzystany do galopu 🙂
- Następnie podążamy starą drogą, która prowadzi nas do pensjonatu Yahshigul, gdzie zjemy lunch o godzinie 13:00, z widokiem na malowniczą rzekę. W siodle spędzimy około 3-4 godziny.
Widoki i warsztaty kulinarne: po obiedzie dla chętnych krótki trekking (około dwie godziny) na wzgórza – jeśli pogoda dopisze, zobaczymy z góry Jezioro Aydar. Można również wybrać się na spacer po okolicy, bez wspinaczki:) Wieczorem jeżeli będziecie mieć ochotę możemy nauczyć się gotować słynny plow i piec tradycyjny chleb z naszymi lokalnymi gospodarzami.
Kolacja i nocleg w pensjonacie.
Dzień 3
To będzie dzień numer jeden pod względem widoków! Po śniadaniu ruszamy do wioski Ukhum, wspinając się w górę.
- Wspinaczka na najwyższe partie gór, skąd zobaczymy oszałamiający widok rozciągające się dookoła doliny i jezioro Aydar.
- Przejedziemy przez Park Narodowy Nuratau, gdzie istnieje szansa na zobaczenie rzadkich Ariali-największej dziko żyjącej owcy na świecie, posiadaczki imponującego poroża:)
- Po obiedzie udamy się na trekking do doliny z antycznymi petroglifami – namacalnymi śladami dawnych osadników.
- Spędzimy cały dzień w siodle, pokonując około 30km,
- Nocleg w pensjonacie.
W zależności od dostępności jurt możemy tego dnia dojechać nieco dalej, nad samo jezioro Aydar i tam nocować w jurtach zamiast w pensjonacie.
Dzień 4
Około 4 godziny jazdy do wioski Majrum. Trawersujemy pasmo Ukhum
- Po lunchu udamy pieszo się do wąwozu Majrum, by zobaczyć jałowiec, który według legendy został posadzony jeszcze za czasów Aleksandra Wielkiego. Zobaczymy też ruiny wiekowego meczetu z imponującymi kolumnami z rzeźbionego drewna.Ten dzień będzie również długi i nieco wymagający, podobnie jak wczoraj spędzimy cały dzień na grzbietach naszych rumaków:) Kolacja i nocleg w pansjonacie.
Dzień 5
Około 4 godziny jazdy do wioski Sentyab, gdzie zjemy pyszny lunch.
- Po obiedzie udamy się pieszo do mauzoleum na wzgórzu wiodącymi na górę schodami. Ścieżka prowadzi przez fascynujące antyczne pozostałości starych osad i fortec, które przypominają o czasach wielkich imperiów. Kolacja i nocleg w pasjonacie.
Dzień 6
Dziś czeka nas piękny, długi dzień w siodłach:) Rano, o 9:00, ruszamy na górską wspinaczkę do Jeziora Fozilmon (1640 m n.p.m.).
Przejedziemy obok szumiącej rzeki i skalistych gór. Lunch zjemy nad jeziorem – impresyjne, romantyczne miejsce, idealne na pamiątkowe zdjęcia:). Po drodze zobaczymy punkt z widokiem na małą dolinę w której znajdują się ruiny antycznej wioski.
Dzień 7
Po śniadaniu ruszamy na ostatnią 3-4godzinną przejażdżkę konną.
- Pożegnanie z górami: Do południa docieramy do końca szlaku. Zamiast wracać od razu do Taszkentu, proponujemy najlepsze zakończenie: przejazd samochodem do Samarkandy! To przepiękne miasto oczaruje każdego, pod względem architektonicznym, kulturowym. Trzeba je zobaczyć!
- Będziemy mieć szansę na kilkugodzinne zwiedzanie najważniejszych zabytków (jak słynny Registan czy Gur Emir), a późnym wieczorem udamy się pociągiem do Taszkentu. To idealne połączenie górskiej dzikości z historią Jedwabnego Szlaku!
W cenie rajdu wliczony jest wieczorny pociąg z Samarkandy z powrotem do Taszkientu. Jednak tym, którzy mają więcej czasu bardzo mocno polecamy zostać przynajmniej dzień dłużej w tym kultowym mieście :).
Termin: 24-30 kwietnia 2026
- wszystkie transfery wymienione w programie,
- transport bagaży na całej trasie rajdu,
- usługi lokalnego przewodnika mówiącego w językach: angielskim, rosyjskim, niemieckim i francuskim,
- opiekę polskiego pilota,
- zakwaterowanie (pensjonat – Guest house),
- rejestrację (pobytową),
- usługi pomocy stajennej,
- apteczkę pierwszej pomocy,
- ubezpieczenie KL 100tyś eur, NNW 30tyś pln, OC 50tys eur, k. ratownictwa 100tys eur.
- biletów lotniczych,
- transferu z lotniska do Taszkientu,
- noclegu w Taszkencie,
- indywidualnego sprzętu jeździeckiego: kask, czapsy itp,
- wydatków własnych, alkoholu.










